zagadki na myślenie

Znów dzieci są mądrzejsze od Ciebie?

Zagadka liczbowaMózg ciągle potrzebuje nowych ćwiczeń. Z roku na rok liczba połączeń nerwowych spada, szczególnie jeśli już dawno zapomnieliśmy o szkole. Warto więc rozruszać nasze szare komórki.

Tym razem mam dla Ciebie 2 zagadki, odpowiednio łatwiejsza i trudniejsza. Pierwsza z nich, jeśli wierzyć informacjom z internetu, jest jednym z pytań dla uczniów I klasy szkoły podstawowej w Korei. Jestem ciekawy ile czasu potrzebujesz do jej rozwiązania. Zaznaczam jeszcze raz, że pierwsza zagadka przy drugiej - to jest klasyczny już Pan Pikuś.

Uważasz, że znasz się co nieco na elektryce? Ważniejsza wiedza czy doświadczenie?

Jak poprawnie rozpoznać żarówki?Nie sposób kategorycznie stwierdzić, czy ważniejsza w życiu jest zdobyta wiedza, tomy przeczytanych mądrych książek i setki wygłoszonych referatów czy doświadczenie zawodowe i praktyka w swojej dziedzinie. To, co wydaje się najważniejsze, to sam fakt poczucia i zrozumienia tematu.

Często ludzie mówią - nie czuję tego, nie do końca to rozumiem - a tym samym przyznają się do własnych braków i luk w przedmiocie zagadnienia. Sytuacja idealna to połączenie olbrzymiej wiedzy poparte sowitym doświadczeniem i cieżką pracą.

Co chciałbym Ci zaproponować nawiązując do wcześniejszej myśli? Ponoć każdy zna się choć trochę na elektryce. Tę prawdę bądź półprawdę słyszy się często. Dla rozruszania szarych komórek proponuję krótką zagadkę logiczną, związaną z prądem elektrycznym.

Zadziwisz tym znajomych

Zagadka konie i jeźdźcy do wycinaniaNie znam osoby, która znalazła rozwiązanie, tej sprytnej ale jakże prostej zagadki. Trochę w tym winy naszego mózgu, który przyzwaczaił się już do pewnych schematów.

Oszukałeś kiedyś swój mózg? Może spróbujesz go zwieść?

Jak potrafimy oszukac mózg?Prawie się popłakałem...

Pewnego spokojnego wieczoru, gdy mój urwis już sobie słodko spał a północy nie było jeszcze widać na bliskim horyzoncie, mając chwilę dla siebie, z lekkim zaciekawieniem postanowiłem sprawdzić, czy mogę oszukać swój umysł.
Po pół godzinie intrygujących ćwiczeń byłem niezmiernie podekscytowany i rozbawiony efektem, jaki udało się osiągnąć. Nie wszystko wyszło tak jak planowałem. Na pewno pozostała nowa wiedza i doświadczenie, spędziłem miły wieczór, a przy okazji postanowiłem, aby tym wszystkim podzielić się z Tobą.

E-prasa godna uwagi

Wspieramy

Siepomaga.pl