I boję się znów - audiobook - Wanda Półtawska Niezwyciężony - audiobook - Stanisław Lem Rodzice w akcji. Jak dzieciom przekazywać wartości? - audiobook - Monika i Marcin Gajda Kto zabrał mój ser? - audiobook - Spencer Johnson Wyznania egzorcysty - audiobook - Gabriel Amorth Start-up bez pieniędzy - ebook - Mike Michalowicz 5 lat kacetu - ebook - Stanisław GrzesiukDowód - ebook - Eben AlexanderBogać się kiedy śpiszOdrodzenie Feniksa Motywacja bez granic

Oszukałeś kiedyś swój mózg? Może spróbujesz go zwieść?

Niezmiernie nam miło, że znalazłeś chwilkę, aby przeczytać ten artykuł.

Finanse domowe

Zgodnie z zasadą, że prowadzenie bloga to pomaganie innym ludziom, mamy dla Ciebie wyjątkowy upominek:
program Finanse Domowe  pobierz naprawdę za darmo

Zaś dla wymagających budżet domowy w wersji - Finanse Domowe 2 - więcej informacji...

Jak potrafimy oszukac mózg?Prawie się popłakałem...

Pewnego spokojnego wieczoru, gdy mój urwis już sobie słodko spał a północy nie było jeszcze widać na bliskim horyzoncie, mając chwilę dla siebie, z lekkim zaciekawieniem postanowiłem sprawdzić, czy mogę oszukać swój umysł.
Po pół godzinie intrygujących ćwiczeń byłem niezmiernie podekscytowany i rozbawiony efektem, jaki udało się osiągnąć. Nie wszystko wyszło tak jak planowałem. Na pewno pozostała nowa wiedza i doświadczenie, spędziłem miły wieczór, a przy okazji postanowiłem, aby tym wszystkim podzielić się z Tobą.

Wcześniej troszkę poczytałem tu i tam, wiedziałem już co i jak mam wykonywać.

Iluzja Arystotelesa

Iluzja ArystotelesaPierwsza na tapecie była tzw. iluzja Arystotelesa. Polega ona na skrzyżowaniu palców (zerknij na obrazek) następnie pomiędzy koniuszki palców należy wcisnąć najlepiej mały, okrągły przedmiot. Na koniec zamknij oczy i staraj się skupić na tym, czego dotykasz. Po chwili da się odczuć, że dotykasz ewidentnie dwóch przedmiotów.

Ja użyłem jakiejś małej kulki wygrzebanej dziecku z kosza z zabawkami, ale może to być dosłownie wszystko. U mnie "działanie" było prawie natychmiastowe, ale to zależy od konkretnego przypadku.

Okazuje się, że skrzyżowanie palców zakłóca postrzeganie kontaktu z fizycznym bodźcem. Zauważ, że jak palce nie są skrzyżowane, to odczuwasz tylko jeden przedmiot.

Lornetka, jako lek przeciwbólowy?

Lorneta jako lek przeciwbólowyKolejnym testem miało być uśmierzanie bólu przy użyciu lornetki. Niestety nie udało mi się pożyczyć tego narzędzia i byłem zmuszony zawiesić eksperyment. Chociaż swoją drogą zastanawiam się, czy w ogóle byłbym w stanie go przeprowadzić?

Potwierdzono, że jeśli np. po jakimś skaleczeniu czy stłuczeniu, pierwszym Twoim odruchem będzie spojrzenie na ranę przez odwróconą lornetkę, to odczucie bólu może być bardzo zmniejszone. Mózg interpretuje to, co widzi lub pamięta. Gdy zobaczy niewielką rankę odbiera to jako mniejszy problem i bagatelizuje zjawisko. Prawdopodobnie gdybyś popatrzył w normalny sposób przez lornetkę, wyłbyś z bólu. Może uda się to kiedyś wypróbować.

A miałeś kiedyś przypadek, że zauważyłeś ranę po dłuższym czasie? Czy przypadkiem wcześniej kompletnie nic Cię nie bolało?

Gumowa ręka, czyli jak wzrok potęguje ból

Następny eksperyment również dotyczył bólu. Poszukałem w kuchni gumowej rękawiczki, która miała za zadanie imitować dłoń. Poprosiłem drugą osobę do pomocy. Położyłem rękawiczkę na stole, przed sobą. Duże tekturowe pudełko z puzzli oddzielało mój wzrok od mojej prawdziwej ręki. Zgodnie z informacją na rysunku, nałożyłem jeszcze ręcznik na obydwie dłonie dla zmylenia przeciwnika. Następnie przez minutę dokładnie w taki sam sposób, druga osoba dotykała i głaskała jednocześnie moją prawdziwą rękę i tę gumową.

Mówię Ci wrażenia były niesamowite. Od śmiechu do powagi, od skupienia po zaciekawienie. Były momenty, że mój umysł naprawdę głupiał. Takie miałem odczucia. Na koniec ustaliliśmy, że ma nastapić mocne uderzenie w gumową rękę. Chwila oczekiwania... i ... buuum...i co? Niestety nie odebrałem żadnego bodźca. Nic. Totalna cisza. Brak bólu.

Niewiem, byc może "przygotowanie" było za krótkie, może dotyk nie był równomierny. Wiem jedno, warto spróbować.

Co się miało wydarzyć? Mózg miał połączyć doznania dotykowe z wizualnym obrazem głaskanej sztucznej kończyny, bez względu na naszą wolę przypisując odczucia sensoryczne gumowej atrapie. Chyba nie do końca udało mi się go oszukać. Mój mózg jest zdecydowanie lepszym szulerem.

Zjawisko Purkiniego

Zjawisko polegające na zaburzeniu percepcji jasności barw przy słabym oświetleniu to proste i stosunkowo popularne zjawisko. Nie udało mi się tego wieczoru uzyskać zadowalających efektów. Za to w jasny, słoneczny dzień da się zauważyć coś więcej. Co trzeba zrobić? Wystarczy zamknąć oczy, będąc zwróconym twarzą do słońca. Nastepnie zacząć powoli wodzić dłonią przed oczyma. Po pewnym czasie można zauważyć jak powstają różnokolorowe koła o zmieniającej się formie.

Pinokio

Następny w kolejce był efekt Pinokia odkryty przez Jamesa R. Lacknera stosunkowo niedawno.

Na czym polega zabawa?

Niezbędne są dwa krzesła, dwie osoby i dodatkowo przepaska na oczy. Siadasz z tyłu za osobą towarzyszącą. Krzesła muszą być ustawione w tym samym kierunku. Ty zakładasz opaskę, kładąc palec na swój nos oraz osoby z przodu i zaczynasz delikatnie pocierać i dotykać obydwa nosy. Możesz synchronicznie lekko pukać. Najczęściej po ok. 30 sekundach do 1 minuty, Twój mózg pozbawiony bodźców wzrokowych zaczyna doświadczać nosa drugiej osoby jako Twojego, lub też odczuwa, że nos nie jest połączony z Twoim ciałem.

Zaproś kogoś do eksperymentu i przekonaj się sam, lecz tylko 50% ludzi jest w stanie stać się prawdziwym Pinokiem.

Wracając do moich osobistych przeżyć, otóż moje doświadczenie Pinokia również w pełni nie zakończyło się sukcesem. Pewnie podobnie jak test z gumową kończyną, coś było nie tak. W tym wypadku także cała zabawa była niezmiernie wesoła i sympatyczna. Polecam również jako miłą rozrywkę dla znudzonych dzieciaków.
Podobno trzeba próbować do skutku, aż w końcu powinno się udać. Może innym razem więc...

Iluzja optyczna

W tym miejscu dorzucę dwa słowa o iluzjach optycznych. Pewnie widziałeś już niejeden przykład wzrokowej iluzji. Mnóstwo można znaleźć w Internecie. Zerknij na poniższe zdjęcie Abrahama Lincolna. Czy nie masz wrażenia, że wszystko jest na tym zdjęciu jak najbardziej prawidłowo? Jeżeli tak, to odwróć głowę...

Czy to zdjęcie jest w porządku?

Opowiem Ci historię o pewnym eksperymencie. Otóż, aby lepiej poznać funkcjonowania mózgu, kilku ochotnikom nałożono specjalne kaski, które mieli nosić cały czas przez kilka tygodni. Miały one specjalną kamerę, którą odwracała rzeczywisty obraz do góry nogami. Co się okazało po kilkunastu dniach? Nagle, w pewnej chwili zaczęli widziec zupełnie normalnie. Ich mózgi w naturalny sposób odwrócily obraz we własciwy sposób. Ale najciekawszy był moment zakończenia doświadczenia i zdjęcia hełmów. Pewnie domyślasz się co się stało. Po zdjęciu przyrządu nadal widzieli do góry nogami. Prawidłowy obraz powrócił naturalnie po pewnym czasie.

Dla mnie ta opowieść to praktyczny przykład ogromnej "mocy", jaka drzemie w naszym mózgu. Skurczybyk potrafi nawet zmieniać rzeczywistość.

Tworzenie głębi

Innym przykładem małego oszustwa naszego mózgu (mam na myśli, że on nas oszukuje) jest klasyczny obrazek wirującej tancerki - zerknij tutaj.

Dla mnie ta pani obraca się w lewo, ale ponoć przy odpowiednim skupieniu patrząc kątem oka, obraz zmienia kierunek obrotu. Ja tego nigdy nie dostrzegłem. A Ty widzisz coś więcej? Najfajniesze jest jednak to, że jest to dwuwymiarowy obrazek gif z bodajże 34 klatkami, które pojedynczo wcale nie wyglądają trójwymiarowo. To nasz głównodowodzący umysł „dopowiada” sobie trzeci wymiar, dodaje głębię, gdyż tak jest nauczony, w taki sposób oglądamy codziennie otaczający nas świat.
Czy poniższa klatka posiada głębię? Na pewno nie.

Pojedyncza klatka wirującej tancerki

Jestem ciekawy czy poniższy rysunek nieco również rozprasza Twój mózg?

Prawo czy lewo?

Tester 8 sekund

Ponoć udowodniono, że ludzki mózg nie ma gdzieś wewnątrz jakiegoś tykającego zegara. Dlaczego więc wstajemy mniej więcej o tej samej porze? Jak odczuwamy mijanie czasu?

Okazuje się, że wszystko jest względne lub możliwe do wytrenowania.

Przeprowadzono pewne proste doświadczenie, które może wykonać każdy. Mianowicie poproszono losowe osoby o odliczenie "w głowie" czasu 8 sekund. Następnie tę samą czynność mieli wykonać faceci, którzy zawodowo zajmują się jazdą na bykach. Jaki był wynik testu? Zwyczajni ludzie najczęściej mylili się średnio o 1-2 sekund, natomiast pomyłka w drugim przypadku wynosiła góra kilkaset milisekund. Zastanawiam się z czego to może wynikać? Czy jazda na byku potrafi zmienić odczucie czasu? Czy chwile spędzone na rozszalałym zwierzęciu ciągną się w nieskończoność i dlatego są tak idealnie zmierzone?

Powiem szczerze, ja pomyliłem się coś o sekundę za szybko. Jeśli chcesz sprawdzić swoje postrzeganie czasu możesz użyć poniższego licznika. Pamietaj liczy się pierwszy wynik, bo po kilku próbach można się nieco poprawić.

Zwariowane kolory

Jeżeli masz ochotę pokłócić swoje półkule zapraszam na króciutki test odczytywania kolorów. Zadanie polega na odczytaniu kolorów z tekstu w czasie 10-15 sekund. Możesz wykorzystać wcześniejszy stoper. Tekst wygląda następująco.

ŻÓŁTY NIEBIESKI POMARAŃCZOWY CZARNY CZERWONY ZIELONY FIOLETOWY ŻÓŁTY CZERWONY POMARAŃCZOWY ZIELONY CZARNY NIEBIESKI CZERWONY FIOLETOWY ZIELONY NIEBIESKI POMARAŃCZOWY

Atencja na jednym szczególe

Być może nie zdajesz sobie sprawy jak magicy zręcznie potrafią skupić Twoją uwagę na jednym, wskazanym w konkretnej chwili szczególe, aby zatuszować coś, czego psychika nie zarejestruje. Oczywiście nie jest to łatwe, potrafią to tylko najlepsi. Ponadto czasem zmysły nie są w stanie wszystkego zapamiętać. Chociażby jeżeli, poruszamy się z prędkością większą niż 60km/h nasza zdolność do oszacowania prędkości drugiego auta i jego dystansu od nas czy odległości pieszych do jezdni jest znacznie upośledzona.

Na koniec postaram się stać się na moment takim prestigitatorem w wersji online :)

Wybierz sobie jedną kartę z poniższych. Skup się na swojej karcie.

Wybierz 1 kartę i skup się na swojej karcie

Wiem, którą kartę wybrałeś! Kliknj tutaj a znajdziesz odpowiedź.

Dziękuję za przeczytanie artykułu. Podobał Ci się? Kliknij "Lubię to" poniżej!

Oceń ten artykuł: 

Twoja ocena: Brak Average: 5 (3 votes)
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, wystaw odpowiednią ocenę

Komentarze

Ale kłamstwo w tym ostatnim,

Ale kłamstwo w tym ostatnim, nie ma żadnej karty która tu jest

Może kłamstwo, może nie...

To nie jest kłamstwo, tylko zręczna manipulacja, której każdy z nas bardzo latwo się poddaje.

Tworzenie głębi

Popatrzyłam na tą panią jednym okiem (prawym) mając pochyloną głowę w poziomie i widizałm jak się w prawo obracała :O

Dodaj komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Poniższe zadanie ma na celu stwierdzenie, czy jesteś człowiekiem, a tym samym przeciwdziałanie spamowi.
9 + 1 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

E-prasa godna uwagi

Wspieramy

Siepomaga.pl